Konkurs Książki bez kwarantanny

Konkurs Książki bez kwarantanny

Gdy możliwości wychodzenia na zewnątrz coraz mocniej ograniczone, trzeba eksplorować świat inaczej. Czy tylko pozostając ciągle w trybie online? (Na szczęście) niekoniecznie!

Dzieci i młodzież, chętnie korzystających z mocy wyobraźni, zapraszamy do konkursu. Podzielcie się z innymi propozycjami książek, w których można się zaczytać! Opowiedzcie, czym Was urzekły, do czego zainspirowały, czym zaintrygowały. Czytaj więcej o Konkurs Książki bez kwarantanny

Dołek jest najlepszy!

Dołek jest najlepszy!

Przy pewnej szkole, za salą gimnastyczną jest dołek. Rosną tam krzaki, sterczą pieńki, jest pełen gliny… Słowem – można się w nim świetnie bawić. Wow! – powiedzą młodzi czytelnicy (tak jak bohaterowie książki). Zgroza! – wykrzykną starsi ( jak nauczyciele opisani w tej krótkiej historii).
Bo tak to już jest, że dorośli chcą, by było bezpiecznie, a dzieci – fajnie. Jakże często są to dążenia całkowicie sprzeczne ze sobą. Tymczasem nawet w erze świetnych, kolorowych, zachwycających placów zabaw dzieciaki potrzebują swobody, brudu (tak!), braku kontroli. Oraz testowania swoich możliwości, nawet gdyby ich rodzice od samego patrzenia dostawali zawału serca.  Czytaj więcej o Dołek jest najlepszy!

Elf

Elf

Duża:

Pomysł, by narrację prowadziło na zmianę dwu bohaterów – pies i jego właściciel – podobno nie wszystkim potencjalnym wydawcom wydawał się trafiony. O tym, że popełnili błąd takim myśleniem, świadczy niesłabnąca popularność książek o Elfie. Podaję tę informację na wypadek, gdyby ktoś zarzucał mi stronniczość (tak, jestem wielką miłośniczką psów, tak, uważam, że są to bardzo mądre zwierzęta) – przygody adoptowanego ze schroniska psiaka pokochały rzesze dzieci. Czytaj więcej o Elf

Philo. Kot-filozof

Philo. Kot-filozof

Przyznaję się bez bicia – zawsze byłam psiarą. I chociaż nie mogę powiedzieć, że nie lubię kotów – na pewno nie jestem aż taką ich miłośniczką, jak psów. To oczywiście przenosi się także na zamiłowania literackie – uwielbiam książki gdzie bohaterem, a czasem i narratorem jest pisak (zresztą – niebawem będzie i o tym). Co nie zmienia faktu, że zakochałam się w opowieści, którą snuje rudy kocur z iście filozoficznym podejściem do życia.  Czytaj więcej o Philo. Kot-filozof

Możecie sięgnąć szczytów

Możecie sięgnąć szczytów

29 maja 1953 roku nowozelandczyk Edmund Hillary i nepalczyk Tenzing Norgay zdobyli Mount Everest. Nie byli oczywiście pierwszymi ludźmi, którzy podjęli wysiłek wspięcia się na Sagarmathe, czyli Czoło Nieba. Przed nimi kilkoro śmiałków rzuciło górze wyzwanie, niektórzy stracili życie. Próby te trwały ponad 30 lat – począwszy od pierwszej brytyjskiej wyprawy rozpoznawczej w 1921 roku, podczas której na wysokość 7020 metrów dotarł George Mallory, autor słynnego powiedzenia, że wspina się na Everest “bo tam jest”. Czytaj więcej o Możecie sięgnąć szczytów

Chłopiec znikąd

Chłopiec znikąd

Chciałabym, żeby wszystkie nastolatki przeczytały tę książkę. Co więcej, myślę, że powinna im się podobać, bo choć porusza niełatwe tematy – miejscami wciąga jak najlepsza powieść przygodowa. 

Czy w dobie tak popularnych opowieści o niesamowitych (często magicznych) perypetiach bohaterów ma szansę lektura, która nawet jeśli nie oparta na faktach opowiada historię, jaka naprawdę mogła się zdarzyć?  Czytaj więcej o Chłopiec znikąd