Afryka Kazika

Autor: Łukasz Wierzbicki
Ilustracje: Agencja Reklamowa NEXUS: Marcin Leśniak, Marcin Ćwikła, Krzysztof Rusinek
Wydawnictwo: BIS
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2008
Liczba stron: 168
ISBN: 978-83-7551-133-8

Opowiadania dla dzieci napisane na podstawie reportaży Kazimierza Nowaka, który w latach trzydziestych XX wieku przemierzył Afrykę na rowerze. Barwne spotkania z mieszkańcami Afryki, mrożące krew w żyłach, a niekiedy zabawne przygody, które zdarzyły się naprawdę, pozwolą poznać młodemu czytelnikowi tego niezwykłego podróżnika.

z materiałów wydawnictwa

Pod lupą

Afryka z Kazikiem

Polował na słonia z Pigmejami, stanął oko w oko z królewskim lwem, spędził Wigilię wśród pawianów i surykatek, zaprzyjaźnił się z ludożercą, odwiedził króla Rwandy, uratował małego geparda, przetrwał burzę piaskową na Saharze… A to bynajmniej nie wszystkie przygody Kazimierza Nowaka! Podczas swej pięcioletniej wyprawy po Afryce przeżył ich o wiele więcej. Ale czy te kilka przykładów nie wystarczy, by zaintrygować każdego – małego i dużego – poszukiwacza wrażeń? Takiej podróży nie można przegapić!

Tym bardziej, że obecnie nadarza się doskonała okazja, by wziąć w niej udział. Bo choć Kazimierz Nowak na swą ekspedycję wyruszył przed przeszło 80 laty, jego reportaże dopiero niedawno zostały wydane w formie książkowej. Trud odnalezienia i opracowania listów Nowaka, drukowanych w prasie w latach 30. ubiegłego wieku, zadał sobie Łukasz Wierzbicki – redaktor i menadżer kultury. Dzięki jego staraniom opublikowano Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd. Listy z podróży afrykańskiej z lat 1931-1936 oraz przeznaczoną dla młodszych czytelników Afrykę Kazika.

Nie tylko ten zabawny tytuł, interesująca okładka oraz dołączona do publikacji duża, kolorowa mapa zachęcają do sięgnięcia po książkę. Jej największy walor stanowi autentyczność – przedstawianie wydarzeń, które naprawdę miały miejsce. Wszak nie często do rąk najmłodszych trafia taki rarytas: prawdziwa relacja z podróży!

Chociaż oryginalne listy Nowaka zostały zastąpione fabularyzowaną opowieścią, na którą składają się krótkie (najczęściej trzy – lub czterostronicowe) rozdziały, warto podkreślić, iż opisują one jego prawdziwe doświadczenia. Czynią to z pewnością w sposób uproszczony (dość powiedzieć, że niemal wszyscy napotkani przez Kazika ludzie są przyjaźni i życzliwie nastawieni do jego wyprawy, a w relacjach z autochtonami właściwie nie napotyka on na żadne problemy komunikacyjne), ale też naprawdę ciekawy. Pierwszoosobowa narracja, duże litery i liczne ilustracje uatrakcyjniają lekturę. W dodatku przygoda goni tu przygodę, bawiąc, ucząc i zachęcając do dalszego poznawania tego tak egzotycznego – chociażby z uwagi na swą faunę i florę, a także panujące obyczaje – świata. Zresztą, trzeba podkreślić, że nawet środki lokomocji, jakich używa Kazimierz Nowak nie należą do standardowych. Nie wsiada on do dobrze znanego dzisiejszym dzieciom samolotu albo chociaż autobusu czy samochodu. Podróżuje na rowerze, pieszo, konno, płynie łodzią, jedzie na dromaderze… Dzięki temu dociera dalej, widzi i słyszy więcej. Trudno się dziwić tłumom, które po jego powrocie do Polski przychodziły wysłuchiwać prelekcji, oglądać zdjęcia z wyprawy.

To między innymi dzięki takim pokazom pasją podróżowania zarażali się przedstawiciele kolejnych pokoleń. A dziś, wraz z Afryką Kazika, ta fascynacja światem oddziałuje także na współczesne dzieci. Może właśnie za sprawą takich lektur z tych żądnych wrażeń, wciąż pytających i odważnych aż do granic lekkomyślności malców wyrosną przyszli podróżnicy?

Karolina Mucha

Opinie

  1. „Afryka Kazika’ po pierwsze zachwyca ładnym wydaniem, ilustracjami, które pobudzają wyobraźnie nie tylko miłośników podróży. Książka, która wprowadza uczniów w świat niezapomnianej przygody.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *