Jak rumianek

Autor: Anna Czerwińska-Rydel
Ilustrator: Artur Nowicki
Wydawnictwo: Bernardinum
Miejsce i rok wydania: Pelplin 2013
Liczba stron: 36
ISBN: 978-83-7823-132-5

Pod lupą

Kamil choruje na mukowiscydozę i często bywa w szpitalu. Jako narrator oprowadza nas po znanym sobie świecie i stara się pokazać, że toczy się tam w miarę normalne życie – nawet jeśli dzieci do zabawy ubierają maseczki na twarz (by się nie zarazić) czy muszą spędzać jakiś czas w łóżku.
Książka pokazuje, że maluchy mają w sobie wielką siłę i umiejętność przystosowania się do warunków, w których przebywają. Innymi słowy – dziecko zawsze pozostaje dzieckiem i szuka okazji do zabawy, radości czy nawet robienia psikusów. Często też to rodzice wywołują strach związany z przebiegiem leczenia:  „Z mamami to tu w szpitalu jest w ogóle największy kłopot. One nic nie rozumieją, tylko ciągle się wszystkiego boją”- stwierdza Kamil. Dziwi się, gdy mama mówi mu, że uczy się od niego dzielności. A jednak małe dzieci często dużo lepiej radzą sobie z lękiem, owszem, może dlatego, że nie pojmują do końca zagrożenia, ale przecież martwienie się na zapas nigdy nie pomaga w procesie leczenia.
(Jak widzicie, również ta książka przyda się także dorosłym).
Babcia tłumaczy, że imię Kamil pochodzi od łacińskiej nazwy rumianku, który – jak wiadomo – ma działanie lecznicze. I to chyba prawda, bo główny bohater, choć sam poważnie chory, potrafi rozśmieszać i pocieszać leżące z nim w szpitalu dzieci, podpowiadać, jak znieść nawet uciążliwe zabiegi. Jest jak rumianek.

(recenzja stanowi fragment tekstu SZPITAL – NIE TAKI STRASZNY, JAK GO MALUJĄ)

Opinie

Na razie nie ma opinii o książce.

Napisz pierwszą opinię o “Jak rumianek”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *