Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki!

Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki!

Doskonale pamiętam moment, gdy moi rodzice zastanawiali się nad przeprowadzką do innego mieszkania. I choć blok mieścił się zupełnie niedaleko i tak naprawdę nie zmieniłoby się wiele w naszym życiu – mocno z bratem protestowaliśmy. Bo to, co dla dorosłych jest tylko wyzwaniem logistycznym (jakim cudem przewieźć te wszystkie pudła i skąd mamy tyle rzeczy?), dla dzieci bywa końcem jakiegoś znanego im świata. Dlatego gdy już podejmiemy decyzję o zmianie mieszkania, warto mieć pod ręką lekturę wspomagająco-pocieszającą dla maluchów. Na przykład Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki! Czytaj więcej o Filiżankowy domek. Cześć, Króliczki!

Narodziny miłości

Narodziny miłości

Można pokochać drugą osobę, jeśli nie widzieliśmy jej na oczy, a kontaktowaliśmy się tylko pisemnie?
To właśnie spotkało głównych bohaterów Papierowych serc – Unę i Dana. Jednak nie pisali do siebie SMS-ów, nie korzystali z portali randkowych, czy internetowych komunikatorów, jak można by się tego było spodziewać po współczesnej młodzieży. Liściki zostawiali … w książce w bibliotece. Oboje wrażliwi, lubiący czytać. Pisząc, powoli odsłaniali swoje charaktery i naturę.
Czy można lepiej uświadomić młodym, że poszukując drugiej połowy niekoniecznie powinni zwracać uwagę głównie na powierzchowność? Czytaj więcej o Narodziny miłości