Inne Sylwestry

Inne Sylwestry


Czemu rok kończy się akurat 31. grudnia?

Dlaczego tak uroczyście świętujemy jego zakończenie? Po co puszcza się sztuczne ognie? Czemu dorośli wznoszą toast szampanem?

Dziecinne pytania, prawda? A jednak warto je zadawać (i poszukiwać odpowiedzi), by wygodnickie „no bo tak” nie ograniczało potencjalnie szerokich horyzontów do maleńkiego, monokulturowego ogródka.

Jakoś tak zwykle zapominamy o nie-powszechności i nie-oczywistości tradycji, które znamy od dzieciństwa. Oczywiście wiemy, że ludzi różnią chociażby wygląd, religia, język czy ulubione potrawy, ale ta świadomość nie zmienia automatyczności kultywowania własnych obyczajów. Tymczasem znajomość „innych” kultur i obowiązujących w nich zwyczajów mogłaby być czymś więcej niż zbiorem ciekawostek, którymi miło zabłysnąć w towarzystwie. Niekiedy warto jej użyć jako soczewki, przez którą spogląda się na własne tradycje i zwyczaje. Niekoniecznie, by je modyfikować, wartościować czy porzucać! Raczej – by lepiej zrozumieć, poddając świadomej refleksji.

Inspiracją do takich przemyśleń stała się dla mnie lektura książki Agnieszki Suchowierskiej. Jej Ada Judytka i zaginiony tałes to dość oryginalna publikacja, której narratorką jest dziesięcioletnia dziewczynka – mieszkająca w Białymstoku pół-Polka, pół-Żydówka. Wychowywana w dwukulturowym domu z jednej strony wraz z rodzicami kultywuje stare tradycje, z drugiej – jest świadoma ich niepowszechności. Co więcej, chętnie zdobywa wiedzę o odmiennych obyczajach, a niektóre z nich… wypróbowuje – jak np. praktykowane w Kolumbii sylwestrowe okrążanie domu z walizką.

Wzmianki o świętowaniu Rosz Haszana, czyli żydowskiego Nowego Roku, zwanego też Świętem Trąbek i obchodzonego we wrześniu (sic!), stały się tu okazją do wprowadzenia wielu pojęć związanych nie tylko z judaizmem, ale też islamem czy prawosławiem. Ada Judyta i jej przyjaciółka Ksenia wiele swych rodzimych zwyczajów w przystępny sposób wyjaśniają bowiem polskiemu koledze, Kubie. Dzięki temu chłopiec – a wraz z nim czytelnicy – dowiaduje się, czym jest tałes, Tora, szczedriwka, drejdel. Ma też okazję spróbować jabłek w miodzie. Przede wszystkim jednak cała trójka bohaterów odkrywa, że nie wszyscy świętują w tym samym czasie, w ten sam sposób, nie wszyscy nawet uznają obecny rok za 2017.

Czy tak znaczące kulturowe różnice stanowią jednak barierę we wzajemnej przyjaźni?

Oczywiście, że nie. Znacząco ją za to ubarwiają.

 

Mogą Cię również zainteresować:

Magia na trzynastym piętrze

Przepis na ciekawą książkę dla dziesięciolatka: Wybrać oryginalne miejsce akcji. Wymyślić kilka postaci i ulepić z nich ciekawych, nietuzinkowych bohaterów. Dołożyć trochę zagadek i tajemnic. Dorzucić jakiś czarny charakter – dla zaostrzenia smaku. Dodać kilka magicznych składników. Przyrządzać w tempie bardzo szybkiej akcji, gdzie wydarzenie goni wydarzenie. Doprawić całość szczyptą humoru. Udekorować ładnymi ilustracjami.

0 komentarzy

Dla tych, którzy chcą dostrzec więcej

Niewidomy. Niepełnosprawny. Potrzebujący pomocy. Kaleka. Czy taki właśnie jest Kamil? Dla wielu – tak. Zwłaszcza, jeśli dostrzegają tylko jego wyglądające nietypowo oczy. I nie potrafią (nie chcą? Nie mają czasu?) spojrzeć ponad oczywisty stereotyp.

0 komentarzy

Nadejdą jasne dni

Katarzyna Ryrych lubi czynić swoimi bohaterami dzieci czy też młodych ludzi, którzy mają w życiu pod górkę. Tak jest z braćmi w O Stephenie Hawkingu, Czarnej Dziurze i Myszach Podpodłogowych – Stefan, unieruchomiony przez chorobę nie rusza się z łóżka, a wrażliwy Piotrek nie ma w związku z tym tak bezproblemowego dzieciństwa, jak jego koledzy.Więcej oNadejdą jasne dni[…]

4 komentarze

Jeśli nie wygląd, to co? Brzydkie w kulturze piękna

Wyglądasz jak pasztet! Po takich słowach trudno zachować niezachwianą wiarę we własną urodę. A co dopiero, gdy mianem paszteta określa cię cała szkoła! Przyjemnie nie jest. Łatwo też nie. Ale po kilku latach można się właściwie przyzwyczaić. Tak przynajmniej uważa Mireille, która po raz trzeci została laureatką facebookowego plebiscytu na najbrzydszą dziewczynę w szkole. IWięcej oJeśli nie wygląd, to co? Brzydkie w kulturze piękna[…]

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *