O chłopcu, który wpadł do książki

Autor i Ilustrator: Peter Carnavas
Tłumacz: Magdalena Szpyrko-Ankiewicz
Wydawnictwo: Adamada
Miejsce i rok wydania: Gdańsk 2015
Liczba stron: 32
ISBN: 978-83-7420-632-7

Pojawił się na jeszcze niezapisanej stronie tytułowej książki niespodziewanie i znikąd. Od tamtej pory próbuje dociec, dlaczego i po co się tu znalazł.
Przejmująca symboliczna przypowieść o dojrzewaniu, przemijaniu, śmierci i poszukiwaniu sensu. O chłopcu, który nie bał się stawiać niełatwych pytań
i znalazł na nie odpowiedzi.

Książka nominowana do nagrody Crystal Kite Award 2014

z materiałów wydawnictwa

Pod lupą

Historia zaczyna się tak: pewnego spokojnego poranka na tej stronie pojawił się mały chłopiec.

To jedno proste zdanie rodzi szereg pytań: jak to się właściwie stało? Skąd się wziął? Kto był jego „sprawcą”?

Co ciekawe, nurtowały one również samego chłopca – bohatera książki. Oczywiście nie cały czas – zajęty był przecież także zupełnie innymi rzeczami. Zbierał doświadczenia, o których nie sposób zapomnieć.

Takie jak jazda rozpędzonym rumakiem.

Własnoręczne złowienie ryby.

Zasadzenie drzewa.

Gra na akordeonie z przyjaciółmi.

Stanie w strugach deszczu.

Zakochanie się.

Zdobycie szczytu.

I wiele innych.

Ale wątpliwości wciąż do niego powracały: co jakiś czas, kiedy księżyc wędrował po granatowym niebie, zastanawiał się, dlaczego pojawił się na tej stronie.

Czy znalazł odpowiedź? W końcu – tak! I wszystkie wcześniejsze chwile, zdarzenia, spotkania nabrały nowego znaczenia.

Nie trzeba chyba wyjaśniać, że opowieść O chłopcu, który wpadł do książki to lektura dla czytelników w różnym wieku. Ma szansę przypaść do gustu już najmłodszym – chociażby za sprawą raczej prostych, stonowanych, z pewnością nieprzeładowanych i miłych dla oka ilustracji. Zwłaszcza, że ilustracje te nie tyle towarzyszą krótkim, konkretnym zdaniom, ile raczej dopełniają i wzbogacają całą historię. Właściwie każda z nich stanowi fragment opowieści – opowieści niedopowiedzianej przez autora, a zatem współtworzonej przez czytelników. Ci obdarzeni bujną wyobraźnią i wrażliwością, lubiący czytać między wierszami, znajdą tu wiele inspiracji.

Nie da się ukryć, że symbolika książki jest dość przejrzysta. Nasuwa się jeśli nie na samym początku, to najpóźniej gdzieś w połowie opowieści. Ale i tak zakończenie nie razi oczywistością czy banałem, chyba nawet zaskakuje. I wywołuje uśmiech. Kto wie? Może komuś przyniesie też nadzieję, zwłaszcza w momentach zwątpienia czy trudnych chwilach? Bo książka Petera Carnavasa, lekka i przyjemna, a równocześnie symboliczna i egzystencjalna, to jedna z tych publikacji, do których warto wracać wielokrotnie.

Karolina Mucha

Opinie

Na razie nie ma opinii o książce.

Napisz pierwszą opinię o “O chłopcu, który wpadł do książki”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *