Wszystkie kolory świata

Wszystkie kolory świata


Czterdziestu twórców i twórczyń powołało do życia pięknie zilustrowane opowieści, których tematem przewodnim jest tolerancja. „Ta książka wzięła się z odruchu solidarności z dzieciakami, które znają smak szykan i wykluczenia z powodu swojej inności”.
O tym, że różnorodność jest dobra i powinniśmy docenić bogactwo, jakie nam daje, pisarze mówią w różny sposób. Znajdziemy tutaj opowiadania obyczajowe, historie o zwierzętach (np. białej wiewiórce), opowieści fantastyczne czy metaforyczne. A każda skłania do refleksji. Dlatego dobrze jest czytać je z dziećmi (a nawet poznać wcześniej samemu). 

Bardzo podobały mi się wszystkie opowiadania, ale kilka szczególnie chwyciło mnie za serce. Jak to mojej ulubionej pisarki Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel o Miasteczku z pozoru idealnym. Tylko dlaczego jego mieszkańcy są podzieleni i jedni są gorsi od innych? Nikt się nie dziwi, że niebieskoocy mają do dyspozycji lepszą infrastrukturę niż ci z brązowymi oczami. Do momentu, aż zjawia się przyjezdna z jednym okiem niebieskim a drugim brązowym, by zburzyć ten absurdalny system i skłonić do refleksji.

Czy też zabawne opowiadanie Marcina Szczygielskiego o sołtysie Salomonku, który miał „dziwnego” syna. Trzynastolatek nie bawił się z innymi chłopakami z wioski, wolał pomagać mamie w kuchni niż tacie w gospodarce. I – o zgrozo – z upodobaniem wdrapywał się na dach, by… obserwować tęczę. I pewnie ojciec nigdy by tego nie zrozumiał, gdyby nie słowa mądrej babki Agaty, że wielobarwny pas na niebie może nie ma żadnej przydatnej dla człowieka funkcji, ale dzięki niemu świat jest piękniejszy. Ta rozmowa była pierwszym krokiem do pełnej akceptacji inności syna.
Piękny tekst i taki ważny – bardziej chyba nawet dla rodziców niż dzieci.

A historia Toto opowiedziana przez Zofię Stanecką? O tym, jak bardzo liczy cię nasze uznanie czyjejś odmienności – zwłaszcza w rodzinie.

W wielu opowieściach przewija się ten sam motyw – „nawrócenia” na tolerancję osób, które początkowo nie wykazywały zrozumienia dla kolegów, znajomych nie mieszczących się w ich „normie”. I to jest bardzo optymistyczny akcent.

Utwory w książce zostały ułożone w kolejności od tych przeznaczonych dla najmłodszych po opowiadania dla starszych czytelników. W części trzeciej znajdują się historie przeznaczone dla nastolatków. Poruszają głównie problemy tożsamości osobowej oraz płciowej czy niepełnosprawności.

 

Może zainteresują Cię również:

Inne Sylwestry

Czemu rok kończy się akurat 31. grudnia? Dlaczego tak uroczyście świętujemy jego zakończenie? Po co puszcza się sztuczne ognie? Czemu dorośli wznoszą toast szampanem?

0 komentarzy

Dla tych, którzy chcą dostrzec więcej

Niewidomy. Niepełnosprawny. Potrzebujący pomocy. Kaleka. Czy taki właśnie jest Kamil? Dla wielu – tak. Zwłaszcza, jeśli dostrzegają tylko jego wyglądające nietypowo oczy. I nie potrafią (nie chcą? Nie mają czasu?) spojrzeć ponad oczywisty stereotyp.

1 komentarz

Jeśli nie wygląd, to co? Brzydkie w kulturze piękna

Wyglądasz jak pasztet! Po takich słowach trudno zachować niezachwianą wiarę we własną urodę. A co dopiero, gdy mianem paszteta określa cię cała szkoła! Przyjemnie nie jest. Łatwo też nie. Ale po kilku latach można się właściwie przyzwyczaić. Tak przynajmniej uważa Mireille, która po raz trzeci została laureatką facebookowego plebiscytu na najbrzydszą dziewczynę w szkole. IWięcej oJeśli nie wygląd, to co? Brzydkie w kulturze piękna[…]

0 komentarzy

Czy masz odwagę tam popłynąć?

Wiadomo – inny nie znaczy gorszy. Łatwo powiedzieć. Ale jeśli ten inny bywa agresywny? Jeżeli wygląda inaczej? Mówi zupełnie niezrozumiałym językiem? Do tego wciąż się poci i niezbyt ładnie pachnie? Czy dopuścimy go do swojego świata? Być może nawet tak. Jeśli jako gość spróbuje nauczyć się choć kilku rządzących u nas reguł. Jeżeli to myWięcej oCzy masz odwagę tam popłynąć?[…]

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *