Głowa do góry, Matyldo!

Autor: Anna Stryjewska
Ilustrator: Izabela Madeja
Wydawnictwo: Jedność
Miejsce i rok wydania: Kielce 2016
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-7971-517-6

To optymistyczna opowieść o tym, że „inny” może znaczyć wyjątkowy, a także o tym, że zawsze trzeba mieć nadzieję i wierzyć w siebie. Po stracie ukochanego taty Matylda zamyka się na muzykę, która wcześniej była jej pasją, i jeszcze bardziej traci wiarę w siebie. Wkrótce jednak jej życie odmieniają przeprowadzka do domu odziedziczonego po tajemniczej ciotce Wandzie, mieszkający w nim sympatyczny szczurek o imieniu Eustachy, pierwsza w życiu prawdziwa przyjaźń i dotąd nieznane uczucie, powodujące „bardzo przyjemne łaskotanie w brzuchu”…

(z materiałów wydawnictwa)

Pod lupą

Dlaczego Matylda ma trzymać głowę do góry?
Albo inaczej – czemu dotychczas tego nie robiła?
Po pierwsze od wielu lat przygniatały ją kompleksy. Bo jedna noga Matyldy jest o pięć centymetrów krótsza od drugiej. A to powoduje widoczne dla wszystkich utykanie i częste potknięcia.
Po drugie – dokuczała jej samotność. Jako zdolna i pracowita uczennica, dziewczynka szybko dorobiła się miana kujona. Rola prymuski, w połączeniu z kalectwem, wyraźnie separowała ją od rówieśników. Matyldzie nigdy nie udało się znaleźć prawdziwej przyjaciółki, której zależałoby na czymś więcej niż pomoc w odrabianiu zadań czy podczas sprawdzianów.
Potem doszedł kolejny powód: smutek, żal, tęsknota. Bo ukochany tata Matyldy zginął w wypadku.
I właśnie w tym najtrudniejszym czasie – tuż po tragicznym wypadku, a w przededniu wielkich zmian – Anna Stryjewska przedstawia czytelnikom swoją bohaterką.
Początkiem nowego jest przeprowadzka Matyldy i jej mamy z Krakowa do Czarnego Stawu, do domu odziedziczonego po zmarłej ciotce. Co czeka dziewczynkę w nowym miejscu? Czy upora się z żałobą? Czy pozwoli, by zewnętrzne, spektakularne zmiany (miejsca zamieszkania, szkoły) zaowocowały metamorfozą niej samej?
Książka Anny Stryjewskiej to wielowątkowa powieść o dorastaniu. Nieoczywista – choćby za sprawą bajkowego motywu rozmów z szczurkiem Eustachym – ale też nie w pełni realistyczna. Do wyjątkowych zachowań Matyldy należy chociażby jej zupełnie nietypowa dla nastolatków uległość, brak buntu i „burzy hormonów”. Różnorodność motywów czyni jednak książkę ciekawym pretekstem do rozmów na wiele tematów. Autorka pisze bowiem m.in. o: tęsknocie za bliską osobą, chorobie, śmierci, poczuciu odrzucenia i inności, przeprowadzce, zmianie szkoły, eurosieroctwie, dorastaniu, nowym związku owdowiałej mamy, pierwszej miłości, przyjaźni, rozwijaniu talentów…
Całkiem dużo wątków jak na jedną opowieść, prawda? Ale przecież i życie bywa zwykle złożone. I nigdy jednowątkowe.

Karolina Mucha

Opinie

Na razie nie ma opinii o książce.

Napisz pierwszą opinię o “Głowa do góry, Matyldo!”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *