Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu

Autor: Zofia Stanecka
Ilustracje: Daniel de Latour
Wydawnictwo: W drodze
Miejsce i rok wydania: Poznań 2014
Liczba stron: 164
ISBN: 978-83-7033-925-8

Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu to przygodowo-fantastyczna opowieść o podróży dwojga przyjaciół w przeszłość. Wszystko zaczyna się od szalonego pomysłu jedenastoletniej Domino, żeby odwiedzić remontowany tunel warszawskiej Wisłostrady. Bohaterowie wpadają w dziurę prowadzącą do leżących pod całą Polską kanałów. Spotkają w nich skrzata Jestem Przy Tobie Raz Dwa Trzy Czesława i utopca Nieprzemakalnego Ano. Razem przenoszą się do średniowiecznego Gniezna. Spotkają w nim mnicha Wojciecha, przyszłego świętego, z którym połączą ich dramatyczne wydarzenia.

Ucieczki i pogonie, fantazja i historia, współczesna Warszawa i średniowieczne Gniezno, zło i dobro, zemsta i przebaczenie, młodzi bohaterowie z krwi i kości i tajemniczy mnich, który okazuje się… Czy jednak nie zdradzam zbyt wiele? Lepiej przekonać się samemu i wyruszyć w podróż w nieznane z Domino i Mukim. To nietrudne – wystarczy otworzyć tę książkę. Wojciech Widłak, autor serii książek o Panu Kuleczce

(z materiałów wydawnictwa)

Pod lupą

To jedna z najlepszych książek, jakie czytałam – stwierdziła Zosia, kończąc ostatni rozdział. Trzeba zaś przyznać, że w swoim sześcioletnim życiu przeczytała już naprawdę sporo.

Dlaczego tak bardzo spodobała się jej wyprawa Domino i Mukiego? Podobno kluczowy był tu motyw podróży w czasie. Ja dodałabym jeszcze wartką akcję, trzymające w napięciu wydarzenia, barwne, dość realistyczne dialogi, charakterystyczne – i charakterne! – postacie (w końcu wykreowała je twórczyni popularnej i łatwo rozpoznawalnej Basi).

Trzeba też przyznać, że Po drugiej stronie czasu to prawdziwie fantastyczna książka – taka, w której autorka nie boi się podążać w głąb swojej wyobraźni, szerokim łukiem omijając utarte, przewidywalne szlaki. Odważnie sięga przy tym po niedelikatne czy wręcz nie-dziecięce motywy (vide: zachowanie Prusów). Równocześnie jednak pozostaje wierna ściśle określonemu systemowi wartości i przemyśleniom, które pozwoliły stworzyć jej najbardziej niezwykłą opowieść o świętym Wojciechu, jaką czytałam. Jak sama komentuje: święty Wojciech nauczył mnie tego, że życie nie musi być idealne, aby było spełnione.

Zofia Stanecka nie tworzy jednak hagiografii czy powieści historycznej. Przebywający w gościnie u polskiego księcia biskup nie jest nawet głównym bohaterem książki. Jednak przemierzający średniowieczne lasy i grody czytelnicy, mają szansę całkiem sporo dowiedzieć się o jego życiu. I na długo to spotkanie zapamiętać.

(Choć osobiście przyznam, że Wojciecha wyobrażam sobie zupełnie inaczej niż ilustrator, Daniel de Latour).

Razem z Zosią niecierpliwie czekamy na kolejną podróż z zaczytanym Mukim i żywiołową Domino. Mamy nadzieję, że wyruszą w nią też skrzat Jestem Przy Tobie Raz Dwa Trzy Czesław i utopiec Nieprzemakalny Ano. Wszak bez nich – ani rusz!

Karolina Mucha

Opinie

Na razie nie ma opinii o książce.

Napisz pierwszą opinię o “Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *