Ala Baba i dwóch rozbójników

Autor: Joanna Wachowiak
Ilustrator: Teresa Zalewska
Wydawnictwo: BIS
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
Liczba stron: 160
ISBN: 978-83-7551-500-8

Ala musi dzielić pokój z młodszymi braćmi bliźniakami, którzy bywają dla niej prawdziwym utrapieniem. Aby ich uspokoić, dziewczynka zaczyna snuć opowieść o wyprawie kosmiczną rakietą do odległej galaktyki. Ku jej zaskoczeniu bracia wierzą w wymyśloną historię i domagają się relacji z kolejnych wypraw. Ali przychodzi to bez trudu, ma bowiem niezwykłą łatwość opowiadania rozmaitych historii, które brzmią jak prawdziwe. I często z tej umiejętności korzysta, gdy ktoś zadaje jej niewygodne pytania. Ma wymyślone koleżanki, a z tymi ze szkoły nie znajduje wspólnego języka.
A gdy nieoczekiwanie jedna z nich chce się z nią zaprzyjaźnić, okropni bracia psują wszystko, nazywając Alę kłamczuchą. A może Ali tylko tak się wydawało? Może ta katastrofa to początek czegoś nowego?

z materiałów wydawnictwa

Pod lupą

Ala i moc wyobraźni

Ala potrafi snuć niesamowite opowieści. Na poczekaniu wymyśla historie, o które biliby się twórcy komiksów czy kreskówek. Umie też korzystać ze swego talentu – choćby po to, by zapewnić sobie chwilę spokoju albo… wyłudzić tabliczkę czekolady. Mając dwóch młodszych braci (i – co gorsza! – dzieląc z nimi pokój) nieraz docenia moc swej wyobraźni. Bo przedszkolaki często nie odróżniają jeszcze prawdy od fikcji…

To dlatego Filip i Leon wierzą, że w kosmos naprawdę można polecieć wypożyczoną rakietą. Że dzięki sterowaniu komputerowemu jej obsługa jest tak prosta, że poradzi sobie z nią nawet ziemskie dziecko. Że na jej pokładzie będzie mogło zwiedzać odległe galaktyki i najdziwaczniejsze planety. Jak choćby tę pełną zepsutych zabawek (aczkolwiek w tym wypadku bezpieczniej byłoby poskromić swoją podróżniczą pasję…). Albo planetę Ekler 369, gdzie każdy odwiedzający witany jest jak długo wyczekiwany gość i raczony smakołykami, które zwykle ogląda się tylko na wystawie cukierni – a i to pewnie nie w takich ilościach. Chłopców nęci też Lenizja, gdzie nie trzeba nic, ale to absolutnie nic robić, bo wszystko, co wymaga jakiekolwiek aktywności, wykonują tam roboty.

Ala Baba i dwóch rozbójników to kolejna książka Joanny Wachowiak, w której znalazła ona sposób na puszczenie wodzów fantazji bez niebezpiecznego wprowadzania dzieci w świat magii. Posiadany przez Alę dar opowiadania to znakomity pretekst do połączenia realistycznej opowieści z pochwałą mocy wyobraźni. Ale tym razem, inaczej niż np. w Kocie Kameleonie, na czytelników czeka też ostrzeżenie – wraz z Alą odkryją, że talent do tworzenia fikcji można wykorzystywać na różne sposoby. I nie każdy jest dobry! Zdolnym fantastom nie zawsze łatwo jest oprzeć się pokusie kłamstwa, które bywa łatwe i wygodne.

To jednak nie jedyna lekcja, jaką otrzymuje Ala. Odkrywając owoce prawdy (nawet jeśli z pozoru jest ona szara i nudna), uczy się też uważniej patrzeć na innych, wspinać na palce, by dostrzec coś więcej niż tylko mur pozorów. W książce pojawiają się m.in. wątki samotnej sąsiadki, dziewczynki pozbawionej swobody dzieciństwa, zanieczyszczenia środowiska. I wiele innych. A wszystkie zabawnie i dokładnie zilustrowane przez Teresę Zalewską.

Krótko mówiąc: sporo dobrego w ciekawej formie. Pani Joanna po raz kolejny swoją wrażliwością i pomysłowością obdarowuje dzieci, a rodziców wspiera wychowawczo.

Karolina Mucha

PS Ostrzeżenie dla wrażliwców: Zosia, która czyta Alę Babę z wielkim zaciekawieniem, nie chce sięgać po nią wieczorem – w obawie, że któryś z opisanych tu kosmitów, mógłby się jej przyśnić.

PS 2 Ostrzeżenie od zerkającej mi przez ramię Zosi: żeby lecieć w kosmos, trzeba się najpierw przygotować. I wypożyczyć dobrą rakietę – nie bardzo starą.

Opinie

Na razie nie ma opinii o książce.

Napisz pierwszą opinię o “Ala Baba i dwóch rozbójników”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *