Kto wypuścił bogów

Autor: Maz Evans
Ilustrator: Fritz Siebel, Wallace Tripp
Tłumacz: Natalia Wiśniewska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Miejsce i rok wydania: Kraków 2018
Liczba stron: 376
ISBN: 978-83-08-06453-5

Elliot Hooper nie ma łatwego życia. Od śmierci dziadka mieszka sam z mamą na starej farmie w południowej Anglii. Wstawać rano nie lubi, za szkołą nie przepada, ale to wszystko byłoby do zniesienia, gdyby tylko nie szwankująca pamięć mamy Elliota. Josie zamiast otaczać syna opieką, sama jej coraz częściej potrzebuje.
Rosnące długi, czyhająca na rodzinną farmę wścibska sąsiadka i znikająca raz za razem mama to zbyt dużo jak na dwunastolatka. A gdyby tego wszystkiego było za mało, pewnej nocy w oborze na farmie Elliota ląduje Panna, która przedstawia się jako „nieśmiertelna”, „gwiezdna konstelacja” i „członkini Rady Zodiakalnej”, licząca sobie niespełna dwa tysiące lat!
To dopiero początek kłopotów Elliota… Dziwaczna istota, którą – co tu dużo gadać – chłopiec ma za lekką szajbuskę, szuka „więźnia numer czterdzieści dwa”.
Kim jest więzień?
Kto pragnie przejąć władzę nad światem bogów i ludzi?
Czy chłopiec zdoła przeciwstawić się tajemniczemu i potężnemu wrogowi?
Jedno jest pewne – na Elliota i jego nowych, boskich przyjaciół spadną prawdziwe gromy!

(z materiałów wydawnictwa)

Pod lupą

W okolicy trzeciego – czwartego rozdziału czytelnik nabiera pewności: to książka zaskakująca i niekonwencjonalna. Oparta na nietuzinkowej koncepcji i specyficznym poczuciu humoru. Kogo urzeknie?

Tych, którzy pokładają się ze śmiechu czytając o brytyjskiej królowej noszącej pod wytworną suknią strój ninja. A więc wielbicieli absurdalnych żartów, zabawy klasycznymi wątkami, motywu reinkarnacji, zaskakujących zwrotów akcji i czytelnego podziału na dobrych i złych.

Kto wypuścił bogów to z pewnością oryginalna powtórka z mitologii. W historii Elliota Hoopera – dwunastolatka, ukrywającego chorobę matki i walczącego o zachowanie rodzinnej farmy – bardzo ważną rolę odgrywają bowiem postacie kojarzone głównie z Olimpem i… Tartarem. W fabułę wplecionych zostało wiele motywów mitologicznych, jednak charakterystyczny styl i humor Maz Evans sprawiają, że nabierają one zupełnie nowego wymiaru…

Karolina Mucha

Recenzja stanowi fragment tekstu Najrozmaitsze. Premiery lutowe.

Opinie

  1. W pradawnych mitologicznych czasach, gdy zło zagrażało ludziom, do akcji wkraczali herosi, półbogowie, o których aojdowie śpiewali pieśni w całej Helladzie. Któż z nas o nich nie słyszał? Kto nie zna Heraklesa, który pokonał Lwa nemejskiego, wielogłową Hydrę, a następnie założył firmę sprzątającą i oczyścił stajnię Augiasza? Komu obcy jest Jazon, który na czele Argonautów wyruszył po złote runo, mimo że miał uczulenie na wełnę.

    Dzisiaj, gdy zło w postaci Tanatosa, Demona Śmierci, ponownie zaczyna zagrażać Ziemi, świat potrzebuje nowego herosa. I go dostaje. Elliot Hooper nie jest wprawdzie bohaterem optymalnym (jakby go określiła jego nowa znajoma zodiakalna Panna), w końcu jest tylko śmiertelnikiem, ma 12 lat, kłopoty w szkole i w domu, a na dodatek sam uwolnił Tanatosa, niemniej jest to dobry chłopak, a w walce ze złem nie jest osamotniony. Towarzyszy mu nie tylko Hermes – znawca najnowszych trendów mody i miłośnik smartfonów marki Ibóg, ale cały panteon greckich bogów, w tym posiadacz uwodzicielskiego spojrzenia i pokaźnego brzuszka – Zeus.

    Kto wypuścił bogów Maz Evans to błyskotliwa, pełna humoru, powieść przygodowa zarówno dla nastolatków, jak i ich rodziców (my przeczytaliśmy i dobrze się bawiliśmy). To niesamowite połączenie inteligentnego humoru, mitologii i akcji, to dowcipna, mądra “epopeja” skrojona na miarę XXI wieku, czyli czasów nowoczesnej techniki, social mediów i smartfonów. To również powieść, która skłania do refleksji, kreując świat, w którym żyje Elliot, świat, w którym chłopiec dostaje szybką i bolesną szkołę życia.

    Zapraszam do zapoznania się z recenzją kontynuacji tej powieści „Po prostu misja”. https://www.thelksinoe.pl

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *