Sześć palców Warneńczyka

Autor: Grażyna Bąkiewicz
Ilustrator: Katarzyna Kołodziej
Wydawnictwo: Literatura
Miejsce i rok wydania: Łódź 2019
Liczba stron: 128
ISBN:  978-83-7672-605-2

Niektóre sprawy rządzący ukrywają przed poddanymi. Upływ czasu pokrywa te niedopowiedzenia kurzem zapomnienia i po latach nie wiemy, jak było naprawdę. I pewnie nigdy się nie dowiemy. Czyżby? A od czego jest Ada? Z umiejętnością, jaka posiada, może odsłonić to i owo, i wyjaśnić niejedna zagadkę historyczna. Na przykład kim był wędrowiec podający się za Władysława Warneńczyka. Oszustem? A może nie. Sejm uznał, że młody król zginał w bitwie pod Warną, choć zwłok nigdy nie odnaleziono. Sarkofag na Wawelu dotąd jest pusty. A może wcale nie zginał? Więc co się z nim stało? Historycy rozkładają ręce, ale Ada ma swoje sposoby. Co odkryje? Nie powiem. Spytajcie Adę.

(z materiałów wydawnictwa)

Pod lupą

Po książki Grażyny Bąkiewicz sięgam „w ciemno”. Głównie dlatego, że podzielam jej zainteresowania przeszłością. I tak jak ona (a pewnie również jej uczniowie i czytelnicy) uważam, że historia jest fascynująca!

Jednak mimo dość dobrej znajomości tekstów autorki, znów zostałam zaskoczona. Przede wszystkim – sposobem, w jaki bohaterowie Sześciu palców Warneńczyka podglądają przeszłość. Czynią to bowiem jako… maszkarony. A przecież rzeźbione głowy, które widujemy np. na renesansowych budynkach, rzadko wydają się przyjazne. Zwykle wyglądają raczej dość potwornie. I gdyby tak naprawdę nas obserwowały…? Brrr….

Choć z drugiej strony, taki pomysł z pewnością współgra z koncepcją stworzenia „kryminałku” historycznego.

Przed rezolutną Adą stoi niełatwe zadanie – zagadka sprzed prawie sześciuset lat. Czy mężczyzna podający się za zaginionego króla był nim naprawdę? A jeśli nie – dlaczego nie zamknięto go w lochu, tylko sprawę pozostawiono do rozstrzygnięcia sejmowi i królowej matce? I gdzie podziało się ciało Władysława (dość nietypowe, z sześcioma palcami u jednej ze stóp)?

„Kryminałek historyczno-fantastyczny” o Władysławie Warneńczyku nie jest według mnie tak spójny, konsekwentny i dopracowany, jak poprzednie teksty Grażyny Bąkiewicz (np. znakomita książka Mówcie mi Bezprym). Stanowi jednak cenną zachętę do dostrzeżenia drugiego oblicza historii. Tego, w którym oprócz Faktów i Bardzo Ważnych Dat Do Zapamiętania występują ludzie – ze swymi słabościami i niepowtarzalnymi osobowościami – oraz nierozwikłane tajemnice, zagadki, pół-prawdy. Czyli – szerokie pole działania dla dociekliwych i żądnych wyzwań detektywów!

Karolina Mucha

Opinie

Na razie nie ma opinii o książce.

Napisz pierwszą opinię o “Sześć palców Warneńczyka”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *