Florka. Mejle do Klemensa

Autor: Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Ilustrator: Jona Jung
Wydawnictwo: Bajka
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
Liczba stron: 56
ISBN: 978-83-61824-97-8

Pod lupą

Znacie sympatyczną ryjówkę Florkę? Powstały już o niej cztery książeczki oraz animowany serial telewizyjny.

Poprzez opowiadanie o przygodach tego sympatycznego zwierzątka autorka pokazuje uniwersalne sprawy świata dziecięcego – pierwszy dzień w przedszkolu, pojawienie się młodszego rodzeństwa, naukę nowych umiejętności. Florka jest właściwie jak mała dziewczynka (tylko zamiast cukierków i chipsów uwielbia kanapki z komarem i muchy w czekoladzie).

W pierwszych tomach bohaterka prowadzi swój pamiętnik, a także pisze listy do przyjaciółki Józefiny i babci. W najnowszym Florka idzie z duchem czasu – tym razem pisze maile do swojego przyjaciela z przedszkola – chomika Klemensa, który miał operację i leży w szpitalu. Musi na bieżąco informować go, co dzieje się w ich oddziale Tygrysków, a także dowiedzieć się wszystkiego o życiu szpitalnym (m.in. czy operacja ma coś wspólnego z operą)?

Ważnym tematem poruszonym w tym tomie jest nieodpowiednie zachowanie w grupie rówieśniczej.

W przedszkolu pojawia się nowa koleżanka, która nie postępuje zbyt koleżeńsko – krytykuje inne dzieci, cały czas się chwali i chce wszystkimi rządzić. Stawia warunki: będę twoja najlepszą przyjaciółką, ale tylko jeśli nie będziesz się bawić z innymi.

Czasem nie chcemy za bardzo interweniować w układy między maluchami, ale odrzucenie przez kolegę czy koleżankę to zdecydowanie jedna z większych dziecięcych bolączek. Myślę, że jest to również zjawisko bardzo powszechne. „Gwiazda” potrafi skutecznie wpływać na zachowania i postawy innych. Często – w sposób negatywny. Nasza bohaterka poprzez takie zachowanie nowej koleżanki posuwa się do kłamstwa i bardzo źle się z tym czuje. Na szczęście z pomocą rodziców i wychowawcy problem zostaje rozwiązany.

Ryjówka jest bardzo ciekawym obserwatorem, jest otwarta, potrafi docenić to, co ma i dostrzec gorszą sytuację innych. Bardzo gniewa się na tatę, że nie zdążył na przedstawienie, w którym mówiła wierszyk dla niego (ostrzeżenie dla rodziców – dzieci to naprawdę mocno przeżywają!), ale gdy zdaje sobie sprawę z tego, że Bazyl wcale nie ma taty robi jej się głupio, że tak się nad sobą rozczulała.

Większość przedstawionych sytuacji stanowi dobrą podstawę do rozmawiania z dzieckiem o jego problemach. A przecież rozmowa z bliskimi, życzliwymi ludźmi to lekarstwo na niemal każdy kamień w brzuchu malca.

Dodatkowy walor książki stanowi fakt, że poprzez krótkie, dowcipne historyjki autorka pokazuje dzieciom wartościowe zachowania, takie jak: sprzątanie naszego otoczenia, podejmowanie wyzwań, optymistyczne podejście do życia, a także przedstawia nowe słowa np. wołacz, manipulacja, satysfakcja. Rezolutna ryjówka Florka uczy czytelników rzeczy dużych i małych.

Hanna Pietrzak-Trzcińska

Opinie

Na razie nie ma opinii o książce.

Napisz pierwszą opinię o “Florka. Mejle do Klemensa”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *