Zanim nadejdą Święta

Zanim nadejdą Święta


Im bardziej reklamy w środkach masowego przekazu, wystawy w marketach tłuką nam, że w grudniowych Świętach chodzi o czysty dom, dekoracje prosto z Chin i stos drogich prezentów pod choinką, a informacje te atakują nas już od listopada – tym bardziej rodzi się we mnie protest i chęć przeżycia tego specyficznego okresu przed – inaczej. Oraz potrzeba, by pokazać dzieciom, co naprawdę jest ważne w oczekiwaniu na Święta.

Jednym ze sposobów stopniowego wprowadzania się w nastrój świąteczny jest codzienne czytanie  klasycznej opowieści podzielonej na 24 rozdziały – po jednym na każdy wieczór. Od wielu już lat Wydawnictwo Zakamarki obdarowuje nas taką książką co rok. Ich tematyka jest bardzo różnorodna, ale powtarzają się motywy oczekiwania, poszukiwania, zmiany zachodzącej w bohaterach, smutku, który poprzedza radość. 

Bohaterką tegorocznej opowieści pt.  Grudniowy gość jest Marta. Do mieszkania jej rodziny wprowadza się kuzyn Yusuf. Uciekł z kraju, w którym toczy się wojna i nie wiadomo, co dzieje się z jego rodzicami. Marta nie jest zbytnio zachwycona jego pojawieniem się w domu – musi mu odstąpić swój pokój, poświęcać czas (zamiast spędzać go z przyjaciółkami), a nawet dzielić się z chłopcem upragnionym chomikiem, którego dopiero co dostała. Czytelnicy widzą bardzo wyraźnie emocje dziewczynki skoncentrowanej na sobie i własnych problemach – czy przez to, że musi zajmować się swoim kuzynem straci przyjaciółki, które najwyraźniej się od niej oddaliły i zaczynają mieć swoje własne sekrety? To normalne, że dziewczynka skupia się głównie na sobie, ale na szczęście powoli dostrzega, w jak trudnej sytuacji jest kuzyn i że warto dać coś drugiemu człowiekowi, nawet kosztem swego własnego komfortu. 

I to właśnie mnie urzekło w tej opowieści – jak można pokazać dziecku, że Boże Narodzenie to nie tylko prezenty dla niego, ale i dobro, które nawet najmniejszy członek społeczeństwa może podarować innym. Że każdy może zmienić życie drugiego na lepsze – choćby odrobinkę. Mowa też o naprawianiu swoich błędów i win (nawet tych najmniejszych. Marta przekonuje się też, że nawet jeśli kogoś skrzywdzi – warto to naprawić. 

Nie będzie chyba spoilerem jeśli napiszę, że zakończenie jest szczęśliwe i udowadnia, że szlachetne uczynki mają sens, dobro, które okażemy komuś do nas wraca. I to właśnie wydaje mi się tak ważnym przesłaniem tej lektury – zwłaszcza w tym okresie. 

Młodym czytelnikom spodoba się też zapewne tajemnica dziwnego domku w lesie i pomieszanie świata realnego z tym, który wymyka się trzeźwym tłumaczeniom. Jak twierdzi babcia bohaterki, w okolicy świąt wszystko co magiczne nabiera jeszcze większej mocy, a jest ona najsilniejsza tuż przed Wigilią. 

W grudniowe, ponure wieczory sięgnijcie koniecznie po moc płynącą z pięknej opowieści.

Może zainteresują Cię również:

Bajkowe lulanki

Wszystkie obowiązki już za nami, lekcje (u starszych) odrobione, zabawki posprzątane, zęby i garnki umyte, zostawiamy problemy, przykrywamy kołderką, przytulamy się i … czytamy! Jaka powinna być książka idealna na wieczorne wspólne lektury?

0 komentarzy

Między Wigilią a Sylwestrem. Z gwiazdką w tle

Dwa dni Świąt Bożego Narodzenia to czas niepowtarzalny i wyjątkowy. Ale dla tych, którzy na co dzień mierzą się z przymusową edukacją, święta to właściwie początek świętowania. Dopiero po „oficjalnej”, kościelno-rodzinnej części zaczynają się chwile prawdziwej swobody. Wreszcie można spać, próżnować i bez wyrzutów sumienia się nie-uczyć.

0 komentarzy

Idealny Kalendarz Adwentowy cz. 2.

Jeśli w moim Idealnym Kalendarzu Adwentowym miałoby zabraknąć klasycznej opowieści podzielonej na 24 rozdziały do czytania każdego dnia – nie byłoby dobrze. Dlatego tę część grudniowych poleceń zaczynam od tego typu lektury.

0 komentarzy

W oczekiwaniu na choinkę

Zaskoczona przez Pawła Beręsewicza. Rozbawiona przez Joannę Papuzińską. Zasłuchana w poezję Ludwika Kerna, Wandy Chotomskiej, Izabelli Klebańskiej. Zainspirowana przez Barbarę Kosmowską i Irenę Landau. Otrzeźwiona przez Grzegorza Kasdepkę. Sprowadzona do pionu przez Barbarę Stenkę.

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *