Niewiele słów

Niewiele słów

To nie będzie długi tekst. Bo żeby powiedzieć coś ważnego – nie zawsze trzeba użyć dużej ilości słów.

W dziecięcych książkach zachwyca mnie umiejętność przekazania często głębokich treści i emocji za pomocą niekiedy kilku zdań. Oczywiście – nie każdy autor to potrafi. Z pewnością Benji Davies
świetnie opanował sztukę „trafiania” w ten sposób do młodego czytelnika.

 

Czytaj więcej o Niewiele słów

Gimnastykujemy mózg

Gimnastykujemy mózg

Na początku wakacji pozwalamy dzieciom na rzucenie tornistrów i książek w kąt oraz chwilę całkowitego luzu. Ale już po kilku dniach fikania na trampolinie, grania w piłkę i pluskania się w wodzie można powoli wracać do gimnastyki… mózgu. W końcu dzieci naprawdę lubią się uczyć i rozwijać umysł – pod warunkiem, że mogą to robić w ciekawy, niebanalny sposób.  Czytaj więcej o Gimnastykujemy mózg

Korzenie mirabelki

Korzenie mirabelki

Warszawskie podwórko. Kamienica pana Friedmana, fabryka strojów karnawałowych braci Alfusów. I mirabelka. A właściwie dwie – matka i córka, która nie rodzi jeszcze owoców. Za to opowiada o tym, co dzieje się wokół niej, a może to robić, bo rozumie ludzką mowę. Z niektórymi nawet rozmawia – pod warunkiem, że są to dzieci. I właśnie dzięki opowieści mirabelki czytelnik poznaje piękny, ciekawy świat, którego już nie ma.   Czytaj więcej o Korzenie mirabelki